Ostatnimi czasy jak grzyby po deszczu wyrosły akademie walki. Uczy się tam jak walczyć, żeby wygrać. Co nie jest złe, zapomina się jednak o jednym bardzo ważnym fakcie, a mianowicie w jakich sytuacjach tego użyć.
Sport w naszym życiu ponownie zaczyna odgrywać coraz większą rolę. W dobie XXI wieku wszelkie potrzeby załatwiamy za pomocą urządzeń. Jesteśmy przez to leniwi i mamy ograniczoną ruchowość (kwestia przemieszczania się). Brak ruchu prowadzi do tycia i wszelkich chorób XX wieku.
Ruch to zdrowie!!
W myśl tego sloganu i nagłym zwiększonym zainteresowaniem sportem powstało wiele szkółek walki. Niektóre są lepsze, inne gorsze, ale nie o tym chce pisać. Ważniejsze jest dla mnie w jaki sposób osoba początkująca wykorzysta to czego nauczy się na sali. Udawane walki, sparingi to nie to samo co ulica - tutaj dochodzą emocje i walka o wartości najwyższe - zdrowie i życie. Dlatego bardzo ważne jest podejście do trenującego. Trener odgrywa tutaj bardzo ważną rolę, to on decyduje w jakim kierunku podąży jego uczeń. I nie ma tutaj znaczenia czy jest to sztuka, sport czy system.
Trening na sali to jedno, a podejście do sprawy z punktu psychologicznego to drugie. Myślę, że jest to nawet ważniejsze. Patrząc na rozboje na ulicach i coraz częstsze bójki, kończące się konkretnymi technikami stwierdzam, że problem jest lekceważony. Dobry trener zwraca na to uwagę, przeważnie w postaci zasady - żadnych walk poza salą. Taki uliczny fighter po wygraniu kilku walk staje się bardzo niebezpieczny, praktycznie traci się nad nim jakąkolwiek kontrolę - a wystarczyło wpoić mu jedną zasadę.
Jak to się ma do początkujących. Ano trzeba pamiętać, że praktykując sztuki walki stajecie się pewniejsi siebie. Przez co wasza duma może nie pozwolić na kilka lekceważących słów i często dochodzi do rękoczynów. powinniście tego unikać. Praca nad sobą i nad swoimi emocjami jest trudna. Hartuje nas jako ludzi, stajemy się rozważni i bardziej opanowani, przez co trudniej jest nas wytrącić z równowagi. Wiemy do czego jesteśmy zdolni i powinniśmy wykorzystywać to w ostateczności, a nie przy każdej lepszej okazji. Podczas obrony koniecznej nie patrzy się przychylnie na stronę obrońcy jeżeli trenuje jakiekolwiek sztuki walki. Prawo działa na naszą niekorzyść w tej sytuacji.
Trzymajcie emocje na wodzy i nie dajcie się prowokować z błahych przyczyn. Jest tysiąc innych sposobów na rozwiązanie konfliktu, walka jest ostatecznym.
Pamiętaj ćwiczysz nie tylko ciało ale i umysł - dusze !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz