środa, 6 czerwca 2012

Jiu jitsu

     Kojarzony z aikido, często mylony z brazylijskim jiu-jitsu. Jeden z tych styli, które nie każe się nam bronić, a poprzez atak zniszczyć przeciwnika. Powszechnie stosowany styl w służbach mundurowych. Praktyczny i dla każdego!!

  Kolejny styl wywodzący się ze wschodu, a konkretnie z Japonii. Od samego początku stawiano na praktyczność technik, wyeliminowano takie pojęcie jak "zakazane techniki". Podobnie jak aikido wyznaje się zasadę "ustąp silniejszemu, pracuj na jego sile - energii". 

  Z technicznej strony w jiu jitsu wykorzystuje się: chwyty, duszenia, dźwignie, rzuty i szybkie uderzenia w punkty witalne. Ruchy są ograniczone do minimum, tak aby było jak najszybszy atak.  Dzięki temu każdy może praktykować ten styl. Nie potrzeba specyficznych predyspozycji fizycznych, wachlarz technik dostosowany jest do przecieęnego Kowalskiego. Wystarczy przyjść i zacząć trenować!



  Prostota technik znacznie zwiększa nasze szanse podczas obrony na ulicy. Blok, shocking z jednoczesnym przejściem do dźwigni, zakończony uderzeniem lub dźwignią, jest tym czego ludzie szukają w dzisiejszych czasach. O skuteczności tych technik mówi fakt, że każda służba mundurowa uczy się podstaw jiu-jitsu,       a szczególnie dźwigni transportowych. 

  Osobiście wykorzystuję z tego stylu dźwignie transportowe. Zastosowanie ich w walce daje mi ułamek sekundy na ogarniecie sytuacji wokół mnie. Mam czas na opanowanie sytuacji czy oczekiwanie na atak następnego przeciwnika. Przy okazji zastosowanie takich dźwigni jest przychylniej oceniane przez sąd niż użycie technik uderzeniowych. Wystarczy zatrzymać ruch w sferze bólu, nasz oponent nie będzie chciał kontynuować walki. Uderzenia natomiast mogą go tylko rozdrażnić i doprowadzić do mordobicia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz